Katowice Podlesie - Szyndzielnia, przeł. Przegibek
Przebieg trasy:Podlesie - Świerczyniec - Międzyrzecze - Brzeszcze - Bestwina - Bielsko Biała - Szyndzielnia - Straconka - przeł. Przegibek - Międzybrodzie Bialskie - Porąbka - Kęty - Oświęcim - Babice - Bieruń - Tychy - Podlesie
Celem dzisiejszej wycieczki była dolna stacja Koleji Linowej Szyndzielnia, tylko dolna bo tym rowerem na górę się pchać nie zamierzałem, oraz przełęcz Przegibek.
Wyjechałem dosyć późno, bo dopiero gdzieś po 10, pogoda była słoneczna, co ostatnio było raczej rzadkością, temperatura do najwyższych nie należała, czyli około 10 stopni.
Początkowo miałem jechać DK1 w kierunku Bielska, ale ostatecznie wybrałem trasę bocznymi drogami, więc ruszyłem w kierunku Tychów, dalej drogą nr 44 w kierunku Bierunia, po drodze spotykam paru sakwiarzy, ruch na bocznych drogach nie był zbyt wielki, dopiero w okolicach Bestwiny i Bielska zaczęło się robić
Gdzieś około godziny 13 docieram do dolnej stacji KL Szyndzielnia, ludzi raczej niewielu, może z uwagi, że to wielka sobota, zjadam posiłek regeneracyjny i ruszam w kierunku Straconki. Po kilku chwilach wjezdżam na przeł. Przegibek, podjazd nie był zbyt wymagający, więc na górze rzut oka na widoczki z przełęczy, małe co nieco w pobliskim barze i ruszam w dół do Międzybrodzia Bialskiego, droga była dość dobra (czyt. mało dziur), więc zjazd dość szybki, 60-tka przekroczona. W Porąbce przejezdżam na drugą stronę zapory i jadę w kierunku Kęt. Droga nr 948 do Oświęcimia trochę mi się ciągnie, mijają mnie całe "stada" motocyklistów, samochodów też jest sporo, a rowerzystów wszelkich maści jak na lekarstwo. Z Oświęcimia już mi wiele nie zostało, więc narzucam spore tempo (trzeba średnią podnieść) i do domu docieram bez przeszkód w dobrym nastroju po małej wycieczce.
STATYSTYKI
Data:03.04.2010r.
Dystans:
146 km.
Średnia prędkość:
26 km/h.
Max. prędkość:
61 km/h.
Czas jazdy:
5h:35m
Przewyższenie:
1156 m.
Max. wysokość:
663 m
Temperatura:
10 - 12 stopni

